Książki jak powszechnie wiadomo są do czytania. Czasami jednak zdarza się, że są tylko do wyglądania. Mianowicie mają wyglądać i to dobrze wyglądać na półce lub regale.
Tak, aby pomyślano o właścicielu danego mieszkania, a co za tym idzie regału z książkami, że jest bardzo oczytany i inteligentny, bo przecież ma wspaniałe książki, które na pewno przeczytał, a na pewno kupił, aby przeczytać.
Jak przystało na książki codziennie pojawiają się jakieś nowe. Ostatnio w księgarniach mamy urodzaj książek o zbrodniach, zbrodniach w szerokim znaczeniu tego słowa.
I tak ,,Kuba Rozpruwacz” Paula Begga to opowieść o mordercy prostytutek z epoki wiktoriańskiej.
Nie jest to jednak zwykła próba opisania dziejów tajemniczego zbrodniarza. Paul Begg rozważa kilka równie prawdopodobnych hipotez.
Skrupulatnie przedstawia tło historyczne i społeczne, na którym rozegrały się opisywane wypadki. Dzięki temu poznajemy tajemnice cieszących się złą sławą dzielnic dziewiętnastowiecznego Londynu, zasady pracy i techniki dochodzeniowe brytyjskiej policji oraz skrupulatne portrety ofiar mordercy.
Kolejna nowość wydawnicza z mordercą w tytule to ,,Requiem dla mordercy” Elizabeth Corley. Śmierć i zemsta, poszukiwanie mordercy, który poluje na kobiety to motywy przewodnie tego kryminału.
Zbrodniarzy jak wiadomo ścigać trzeba i są ścigani w książce Clive’a Cusslera pt. ,,Pościg”. Bohater rzuca się w pościg za mistrzem zbrodni. Gdy odkrywa tożsamość swojego przeciwnika, pościg zmienia się w walkę o życie.
Zbrodnie i pościgi to jest to, co w książkach kryminalnych czy sensacyjnych powtarza się zawsze.
Jak napisać kryminał, tak aby nie stał się kolejnym tytułem w zestawieniu nowości z danego miesiąca? Autorzy mają wiele pomysłów. Gdy pomysł jest dobry książka staje się znana i czytana.